Witam Wszystkich, chciałabym poruszyć ponownie pytanie z zakresu 2 tj. "Współwłaściciele mający łącznie 51% udziałów w nieruchomości przewidzianej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod budownictwo mieszkaniowe chcą dokonać jej podziału. Jednak trzeci współwłaściciel nie wyraża zgody na podział. Czy dwaj współwłaściciele mogą osiągnąć swój cel na drodze administracyjnej? W jaki sposób mogą osiągnąć swój cel? "
Jak to właściwie jest, czy mogą to zrobić podział na drodze administracyjnej? Wiadomo zapisy
KC: Art. 199 Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.
Art. 204 Większość współwłaścicieli oblicza się według wielkości udziałów.
Z tym, że czy to sąd już orzeka o podziale (powołuje swojego biegłego sądowego, który sporządza dokumentację podziałową i orzeczenie sądowe zastępuje decyzje W/B/P, czy może wydaje tylko orzeczenie, że podział leży w interesie wszystkich współwłaścicieli i orzeczenie takie dołącza się tylko w postępowaniu administracyjnym do W/B/P we wniosku o podział w zastępstwie za podpis trzeciego współwłaściciela?
Co o tym sądzicie i czy jest to gdzieś uregulowane?